Tylko dla Kobiet

Tylko dla Kobiet

Chciałabym dzisiaj przypomnieć wszystkim kobietom o najważniejszej osobie i przyjacielu w Waszym życiu, jakim jesteście same dla siebie.

Chciałabym przypomnieć o najważniejszej miłości w Waszym życiu, jaką jest miłość do siebie samej.

Chciałabym przypomnieć, jak ważnym jest, szacunek, troska, zaufanie i wiara do siebie samej.

Jesteście żonami, matkami, kochankami, babciami, singielkami, siostrami, pracownikami, szefami. Pełnicie te role z zaangażowaniem od rana do wieczora, a nawet 24 h na dobę.

Często jesteście tak zagonione i zmęczone, że zapominacie o sobie samej. Biegacie wokół dzieci, męża, biegacie za awansem albo za akceptacją w czyichś oczach, a zapominacie o najważniejszej akceptacji, akceptacji siebie samej.

Chciałabym Was prosić, abyście każdego dnia traktowały siebie tak jak dzisiaj, 8 marca, traktują nas mężczyźni, a nawet lepiej. Abyście odnowiły związek ze swoim wewnętrznym dzieckiem, z tą małą, słodką dziewczynką, która miała wielkie marzenia i dla której świat stał otworem.

Przecież wszystko zależy od Was, wystarczy podjąć decyzję.

Od dzisiaj będę traktowała siebie tak, jak chciałabym, aby traktował mnie mój partner.

Od dzisiaj będę najważniejszą osobą dla siebie samej.

Od dzisiaj będę się rozpieszczała.

Od dzisiaj zacznę dzień od uśmiechu do siebie w lustrze.

Od dzisiaj będę mówiła do siebie – kocham Cię, jesteś moją najlepszą przyjaciółką.

Od dzisiaj każdego dnia znajdę przynajmniej 10 minut dla siebie i zrobię to, co najbardziej sprawia mi przyjemność.

Czy próbowałaś już tego? Jeśli nie, to koniecznie spróbuj.

Czy zdajesz sobie sprawę, że jesteś jedyna w swoim rodzaju, że dbając o siebie, swoje samopoczucie, emocje i zdrowie stajesz się pewniejsza siebie i piękniejsza?

Może powiesz, że nie jesteś żadną pięknością, ale mogę Ci zagwarantować, że Twój urok osobisty, twoje błyszczące oczy są znacznie ważniejsze od nieskazitelnej urody.

Kobiety drogie, w dzisiejszych czasach mamy możliwości, o których mogły tylko marzyć nasze babki.

Mamy dostęp do ogromnej wiedzy na każdy temat, który nas interesuje, często bezpłatny.

Możemy spełniać nasze marzenia, możemy realizować nasze pasje.

Możemy w każdym momencie zmienić nasze życie.

Jesteśmy silne i niezależne, jeśli tylko chcemy. Czasami brakuje nam odwagi, ale jak już zrobimy pierwszy krok we właściwym kierunku, nic nas nie powstrzyma. Możemy upaść, ale wstaniemy i spróbujemy jeszcze raz.

Jeśli jesteś teraz na zakręcie i zastanawiasz się, w którą stronę iść, spytaj swojego serca, a ono na pewno wybierze właściwą drogę.

Tylko pamiętaj, zacznij od miłości do siebie i nigdy nie rób nic na przekór twoim wartościom życiowym. Poznanie siebie jest kluczową czynnością przed podjęciem decyzji związanej z Twoim przyszłym życiem, pracą czy nowym związkiem.

Piękna kobieto, chciałabym życzyć Ci dziś, spełnienia najskrytszych pragnień twojego serca, wiary w siebie i pokazania światu twojej wyjątkowości.

Hanna Walter

 

https://www.facebook.com/inspiringlifecoaching/

Reklamy

Żyj tu i teraz

zyj-tu-i

Prawie każde szkolenie z rozwoju osobistego zachęca nas do życia „tu i teraz”. Pojęcie to weszło do naszego słownika już na stałe. Mówcy motywacyjni, trenerzy rozwoju osobistego, przewodnicy duchowi, każdy z nich powtarza to wielokrotnie – nie ważna jest przeszłość, przyszłość, ważne jest to, co jest „tu i teraz”. Co tak naprawdę nam to daje i jakie są podstawy, aby wierzyć, że jest to dla nas najlepsze rozwiązanie na większość naszych problemów?

Wiemy, że nie możemy żyć przeszłością, bo jej już nie ma, przyszłości jeszcze nie ma, zostaje nam tylko żyć „tu i teraz”.

Prawda jest jednak głębsza i możemy to wyjaśnić zarówno filozoficznie, jak i bardziej naukowo.

Dajmy na to, że skupimy się na uważności, obserwowaniu swoich emocji, myśli i zachowań. Zauważmy jak dzięki temu możemy przewidzieć naszą przyszłość. Osoba optymistyczna, pełna pozytywnej energii, dzięki swojemu pozytywnemu nastawieniu do ludzi i świata, skupianiu się na pozytywach nawet w trudnych momentach oraz wyciągająca wnioski ze swoich porażek, które również pojawiają się na jej drodze, zazwyczaj dostaje od życia to, co chce, a nawet więcej.

Osoba widząca świat jako pełen problemów, wrogich ludzi, którzy tylko czyhają na to, żeby zrobić jej przykrość lub wykorzystać ją, spotyka właśnie takich ludzi, przytrafiają jej się najgorsze scenariusze i wszystko dzieje się tak, aby mogła powiedzieć – A nie mówiłam, świat jest wrogi, a ludzie są źli.

Czyli przyszłość jest zazwyczaj powtórką z teraźniejszości. Będąc świadomym tego, sam możesz zacząć ćwiczyć uważność przez obserwowanie siebie.

Obserwując swój nastrój w ciągu dnia, zaczniesz zauważać to, co go poprawia, a co go obniża. Staraj się wykonywać jak najwięcej rzeczy, które go poprawiają, a na efekty nie będziesz musiał długo czekać.

Nadmiar przeszłości w naszym życiu objawia się – poczuciem winy, urazy, smutku, żalu, wszelkiego rodzaju pretensjami.

Nadmiar przyszłości objawia się – niepokojem, stresem, lękami, skrępowaniem, martwieniem się.

Tylko „tu i teraz” możesz coś zmienić, właśnie teraz pracujesz na swoją przyszłość. Skupiając sto procent swojej uwagi na tej właśnie chwili, stajesz się wolny od swoich problemów z przeszłości i strachu o przyszłość.

Stając się świadomym życia w danej chwili, zaczniesz z biegiem czasu coraz więcej czasu spędzać w teraźniejszości i wyzwolisz się od problemów i złudnych nadziei.

Psychologia pozytywna twierdzi, że nie musisz zmuszać się do pozytywnego myślenia przez cały czas, każdy miewa negatywne myśli, odczuwa niechciane emocje, ale starajmy się, aby tych pozytywnych było trzy razy więcej niż negatywnych.

Miało być filozoficznie to było, a teraz trochę mechaniki kwantowej.

Nasze emocje, myśli, a nawet my sami jesteśmy czystą energią. Atomy są zbudowane z wirów energii, które bezustannie obracają się i drgają, a z nich emanuje energia. Atomy nie mają fizycznej struktury. Dokładnie opisałam to w artykule, który teraz możesz znaleźć na moim blogu https://inspiringcoachingpl.wordpress.com/2017/01/07/energia-stworzenia/.

Wielu naukowców potwierdza, dzięki ciągle nowym badaniom mamy na to coraz więcej dowodów, że nasze intencje, nasze myśli i to, kim jesteśmy, czym emanujemy, wpływa na naszą przyszłość.

Czyli krótko mówiąc, to co czujemy „tu i teraz”, co myślimy, co mówimy i na czym skupiamy naszą uwagę, ma bezpośredni wpływ na nasze przyszłe życie.

Nasz świat jest naszym lustrzanym odbiciem, przyciągamy do siebie ludzi i wydarzenia, które są zgodne z nami.

Wracając do naszego „tu i teraz” mam nadzieję, że wyjaśniłam to zagadnienie dość jasno. Może przynajmniej jedno z wyjaśnień wpłynie na zmianę twojego sposobu myślenia i doprowadzi Cię do momentu, kiedy będziesz świadomy i obecny właśnie tu i teraz, będziesz w końcu mógł odczuć i doświadczyć siły teraźniejszości.  Powodzenia

 

Hanna Walter

Business and Career Coach

https://www.facebook.com/inspiringlifecoaching/

Poskromienie złości

wildsurf-2

„Rani nas nie to, co nam się przytrafia, ale nasza reakcja na to”

Tak wielu z nas żyje z przekonaniem, że nie mamy wpływu na nasze emocje.  Wypieramy je, aby uniknąć bycia zranionym, odrzuconym, niezrozumianym.

Większość z nas unika sytuacji wywołujących emocje.  Niektórzy unikają zaangażowania w związki uczuciowe, tłumią uczucia, udają przed sobą i innymi.  Boją się, że będą czuć się słabsi lub gorsi.

Stłumione emocje stają się mocniejsze i są przyczyną jeszcze większego bólu.  Czasami doprowadza to nawet do depresji lub uzależnień od alkoholu lub narkotyków.

Tak naprawdę nie ma złych emocji, a zrozumienie tego, że emocje są naszym sprzymierzeńcem jest kluczowe w radzeniu sobie z nimi.

Emocje są tak zwanym wezwaniem do działania, wspierają nas i dlatego ważnym jest ich rozpoznanie i zaakceptowanie.

Wielu ludzi zgłasza problem z nieradzeniem sobie z emocjami takimi jak złość i wściekłość.

Któż z nas nie zna osoby lub właśnie nią jest, która za kierownicą własnego samochodu zamienia się we „wściekłą bestię”, która na swoim „polu bitwy” spotyka samych wrogów, którzy czyhają na każdym rogu.  Nie zamierzam tutaj cytować tego co można wtedy usłyszeć, bo boję się, że nie przeszłoby to cenzury.  Narastająca wściekłość, a przy tym nieostrożna jazda powoduje, że taka osoba staje się zagrożeniem dla innych uczestników jazdy oraz dla siebie i swoich bliskich, którzy są świadkami tej walki.

A gdyby tak zanim dojdzie do wybuchu złości, a później wściekłości, zauważyć jej pierwsze symptomy, uchwycić tę myśl, która wyzwala tę lawinę i spróbować spojrzeć na to z innej perspektywy.  Spróbować zrozumieć sytuację, która wywołała tę myśl.  Jeśli kierowca zajechał ci drogę, to może nie zauważył cię, może śpieszył się do szpitala, może być wiele powodów jego zachowania.

To tylko jeden przykład.  Prawie każdy ma takie sytuacje, które wywołują u niego złość i do każdej sytuacji można zastosować tę uważność na myśl, która daje impuls do wywołania złości.

Metody na wyciszenie złości

1/ Zrozumienie, o którym już pisałam powyżej.

2/ Odzyskanie równowagi przez przeczekanie przepływu adrenaliny w miejscu, w którym nie jesteśmy narażeni na inne sytuacje, które wywołują złość.  Tak więc, jeśli chcesz zakończyć sprzeczkę, to najlepszym sposobem jest na chwilę odizolować się od osoby, z którą wszedłeś w konflikt.

3/ Znalezienie sobie rozrywki, robiąc coś, co sprawia ci przyjemność, gdyż wtedy nie jesteś w stanie równocześnie się złościć.

4/ Wielu ludzi uważa, że szybka jazda samochodem rozładowuje napięcie, ale nie radzę tego robić w takim stanie, lepiej po prostu iść na spacer lub pobiegać.

5/ Intensywne ćwiczenia fizyczne.

6/ Metody relaksacji, obserwowanie oddechu, liczenie do 10-ciu.

7/ Metoda Redforda Williamsa, psychologa z Uniwersytetu Duke – radzi, uświadomić sobie, swoje wrogie czy cyniczne myśli w momencie ich pojawienia się i zapisać je.  Ćwiczenie to jest skuteczne w momencie, gdy złość jeszcze nie przemieniła się we wściekłość.

Wyładowywanie złości, czyli dawanie upustu złości, niektórzy bardzo sobie chwalą, ale po wielu przeprowadzonych badaniach okazało się, że albo w ogóle jej nie zmniejsza, albo, jeśli zmniejsza to w bardzo niewielkim stopniu.  Jedynie może być tak zwanym oczyszczeniem, jeśli wyładowujemy złość na osobie, która nas rozzłościła, przywraca nam to poczucie panowania nad tym co się dzieje lub jest to dla kogoś „zasłużona” nauczka za to co nam zrobił.  W innych przypadkach wybuchy wściekłości zwiększają nasze rozzłoszczenie.  Lepsza od tego jest konstruktywna rozmowa po ochłonięciu i wyciszeniu złości, która daje szansę na zakończenie sporu.

„Nie tłum jej, ale nie działaj pod jej wpływem” Czogiam Trungpa, nauczyciel tybetańskiej mądrości.

Pamiętaj, że każda emocja jest dla ciebie cenną informacją, a więc uznaj ją i doceń to, co ma ci do zakomunikowania.  Jeśli więc odczuwasz złość, to dopytaj siebie, czy to na pewno złość, a może jesteś urażony, rozczarowany lub zniecierpliwiony? Powoduje to osłabienie napięcia i jesteś w stanie lepiej poradzić sobie w tej sytuacji.

Bądź ciekawy swoich emocji, a będą one już zawsze tylko twoimi sprzymierzeńcami i nie będziesz musiał ich unikać.

Bibliografia:

“Inteligencja Emocjonalna” Daniel Goleman

“Obudź w sobie olbrzyma” Anthony Robbins

Hanna Walter

info@inspiringcoaching.ie

https://www.facebook.com/inspiringlifecoaching/

Marzenia do spełnienia

marzenia-do-spelnienia

Będąc dziećmi, mamy głowy pełne marzeń, święcie wierzymy, że wszystkie zrealizujemy.

Co się dzieje z naszymi marzeniami, gdy stajemy się dorośli?

Przecież właśnie teraz mamy jedyną, niepowtarzalną okazję, aby je zrealizować.

Życie codzienne, zabieganie, praca, dzieci, absorbują nas czasami tak bardzo, że nasze marzenia odkładamy na później, a bywa, że nawet na zawsze.

Pracując jako coach zauważyłam, że ludzie czasami nawet boją się marzyć.  Obawiają się rozczarowania, a więc odmawiają sobie nawet przyjemności posiadania marzeń.

Tak naprawdę, marzenia to tylko cele, różni je tylko to, że nie podjęliśmy jeszcze decyzji o ich realizacji, ani nie mamy jeszcze planu, jak je zrealizujemy.  Mając takie cele, które nas fascynują i motywują do zejścia z kanapy, życie nabiera innego wymiaru i znaczenia.

Zamiana marzenia w cel sprawia, że marzenie staje się osiągalne i każdy dzień i każdy mały krok, który robimy w jego kierunku przybliża nas do jego realizacji.  Sama droga cieszy nas na tyle, że jesteśmy w stanie pokonać przeszkody na jej drodze, przeszkody, które nas wzmacniają i utwierdzają w przekonaniu, że jest to to, czego naprawdę chcemy.

Odnajdując nasze zapomniane marzenia, odnajdujemy również to, czego tak naprawdę pragniemy w życiu doświadczyć.

Pozwól sobie marzyć, możesz zacząć od zadania sobie pytań:

– Co byś zrobił, gdybyś miał nieograniczone środki i wiarę, że Ci się uda?

– Czy istnieją jakieś marzenia, których boisz się wypowiadać na głos?

A teraz pomyśl o marzeniach jak o rzeczach, które chciałbyś zrobić dla przyjemności, zabawy lub czego chciałbyś się nauczyć lub czego spróbować.  Wymień 10 takich rzeczy, które chciałbyś zrobić dla czystej przyjemności.

Co chciałbyś zobaczyć?

Co chciałbyś zbudować lub stworzyć?

Odpowiedzi na te pytania ukazują, co lubisz robić, co Cię fascynuje, co sprawia, że czujesz, że żyjesz pełnią życia.

A teraz wyobraź sobie siebie, gdy masz 80 lat i wspominasz swoje życie.  Teraz spójrz na swoją listę marzeń i zastanów się, czego żałowałbyś najbardziej, gdybyś tego nie zrealizował.

Jakbyś się czuł wtedy?

Ile będzie Cię kosztowało niezrealizowanie tego marzenia?

Co stracisz, jeśli zostaniesz tam gdzie jesteś teraz, nic nie zmieniając i nie dążąc do spełnienia swoich marzeń?

Mam nadzieję, że odpowiedziałeś sobie na powyższe pytania i wiesz już od spełnienia, którego marzenia zaczynasz ich realizację.

Pamiętaj „słonia” nie możesz zjeść w całości, ale po kawałeczku J na pewno by Ci się udało.

Do dzieła, zacznij od małego kroku, może nim być decyzja o realizacji twojego marzenia i tym samym staje się ono Twoim celem.   Następnie wypisz poszczególne kroki, które będą prowadzić do jego realizacji.  Nie zapomnij również o terminie jego realizacji.

Mam nadzieję, że jesteś już gotowy na tę fascynującą drogę.

Życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki, wierzę, że dasz radę.

 

 

Hanna Walter

 

http://www.inspiringcoaching.ie